Duńskie siły zbrojne będą rozmieszczenie nieuzbrojonego personelu na Ukrainie aby obserwować i badać innowacje na pierwszej linii frontu w walce z dronami. Generał dywizji Peter Boysen, głównodowodzący sił zbrojnych Danii, ogłosił tę inicjatywę w wywiadzie dla państwowego nadawcy TV 2, opisując wysiłki jako krótkoterminową szkoleniową misję obserwacyjną, która ma rozpocząć się już latem tego roku.
“Wysyłamy kilka zespołów, aby zobaczyć, jakie doświadczenia mieli Ukraińcy - z pierwszej ręki” - powiedział Boysen. “Nie jadą tam, aby aktywnie uczestniczyć w wojnie”.”
W przeciwieństwie do licznych misji szkoleniowych prowadzonych przez NATO, które miały miejsce poza granicami Ukrainy od czasu pełnej inwazji Rosji w 2022 roku, plan Danii jest jednym z pierwszych oficjalnych potwierdzeń wjazdu personelu sojuszniczego na terytorium Ukrainy w celu obserwacji wojskowej.
Według Boysena, duńskie zespoły będą stacjonować w ośrodkach szkoleniowych w zachodniej Ukrainie, z dala od linii frontu, z regionem wokół Lwowa uważanym za prawdopodobną lokalizację. Oczekuje się, że każdy kurs potrwa od jednego do dwóch tygodni i będzie prowadzony przez siły ukraińskie z duńskimi żołnierzami w roli ściśle obserwacyjnej. Celem jest uzyskanie wglądu w szybko rozwijające się ukraińskie strategie walki z użyciem dronów i zintegrowanie ich z duńską doktryną wojskową.
“W ciągu 42 lat, które spędziłem w siłach zbrojnych, nie doświadczyłem tak szybkiego tempa wydarzeń, jak teraz” - zauważył Boysen.
Zarówno Ukraina, jak i Rosja w dużym stopniu polegają na dronach do szerokiego zakresu celów, w tym rozpoznania, koordynacji artyleryjskiej i precyzyjnych uderzeń. Dania postrzega teatr ukraiński jako laboratorium nowoczesnego konfliktu w czasie rzeczywistym, szczególnie w zakresie integracji dronów zarówno z operacjami konwencjonalnymi, jak i asymetrycznymi.
POWIĄZANE TREŚCI: Ukraina nie może wygrać samymi dronami, ale co jeśli nie musi?
Boysen zauważył, że inicjatywa ta została podjęta na zaproszenie głównodowodzącego sił zbrojnych Ukrainy, generała Ołeksandra Syrskiego. Podkreślił również gotowość i infrastrukturę ukraińskiego wojska do przyjmowania zagranicznego personelu, w tym solidne systemy ostrzegania przed nalotami i schrony.
“Sam spędziłem czas w jednym z nich w Kijowie” - powiedział Boysen.
Zapowiedź ta nie pozostała niezauważona przez Rosję. W ostro sformułowanym oświadczeniu rosyjski ambasador w Danii Władimir Barbin potępił to posunięcie jako “prowokację”, ostrzegając, że może ono pogłębić uwikłanie Danii w konflikt.
“Obiekty, w tym kwatery główne, ośrodki szkoleniowe i edukacyjne, a także lokalizacje personelu wojskowego i sprzętu wojskowego, zarówno głęboko na terytorium Ukrainy, jak i na linii frontu, są uzasadnionym celem rosyjskich sił zbrojnych” - powiedział Barbin.
Pomimo takich gróźb, Kopenhaga wydaje się być zaangażowana w długoterminowe partnerstwo z Kijowem. Dania była jednym z pierwszych krajów europejskich, które podpisały dwustronną umowę o bezpieczeństwie z Ukrainą na początku tego roku. 10-letni pakt, sfinalizowany w lutym 2024 r., określa trwałą współpracę obronną mającą na celu wspieranie Ukrainy do czasu uzyskania przez nią członkostwa w NATO.
POWIĄZANE TREŚCI: Europejscy sojusznicy uruchamiają Koalicję Wojny Elektronicznej, aby wesprzeć Ukrainę
Oprócz szkoleniowej misji obserwacyjnej, Dania wyraziła również zainteresowanie odrębną inicjatywą omawianą wśród europejskich sojuszników, a mianowicie możliwym rozmieszczeniem wielonarodowych “sił wsparcia” w Ukrainie. Miałoby to nastąpić dopiero po zawieszeniu broni i skupić się na zabezpieczeniu kluczowej infrastruktury i obiektów na tyłach, aby pomóc ustabilizować kraj podczas powojennej odbudowy i reform.
Na chwilę obecną główny nacisk kładziony jest na gromadzenie wiedzy operacyjnej. Duńskie zespoły będą pochodzić z różnych pułków i będą rotacyjnie przechodzić przez program w nadchodzących miesiącach.
Wizyty Boysena w Ukrainie, w tym jego ostatnie rozmowy z Syrskyi, pomogły położyć podwaliny pod tę inicjatywę. “Chodzi o naukę” - powiedział. “Ukraińcy nadają tempo wojnie dronów, a my musimy za nimi nadążać”.”
Oczekuje się, że duńskie Ministerstwo Obrony ujawni dalsze szczegóły operacyjne w nadchodzących tygodniach. Pierwsze duńskie zespoły mogą pojawić się na ukraińskiej ziemi już w czerwcu.
Post Image - Premier Danii Mette Frederiksen spotyka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w listopadzie 2024 r. (Post Image Credit: Oficjalna strona internetowa prezydenta Ukrainy)