Przekonanie, że Ukraina Powszechnie uważa się, że nie można wygrać wojny za pomocą samych dronów - i nie bez powodu. Ataki dronów, bez względu na to, jak częste i skuteczne, nie doprowadzą armii do Moskwy ani nie zmuszą Rosji do kapitulacji. Są narzędziem, a nie rozwiązaniem.
Jednak założenie, że ukraińska kampania dronów jest jedynie uciążliwością dla Rosji, a nie znaczącym czynnikiem w kształtowaniu trajektorii wojny, może być przestarzałe. Jeśli Ukraina nie musi wygrywać wyłącznie za pomocą dronów, to prawdziwe pytanie brzmi: jaką rolę odgrywają te ataki w osłabianiu zdolności Rosji do prowadzenia długotrwałej wojny?
11 lutego Ukraina przeprowadziła atak dronem dalekiego zasięgu na rosyjską rafinerię ropy naftowej w Saratowie, który wydaje się być częścią znacznie większego strategicznego schematu. Tylko w styczniu Ukraina uderzyła w 25 rosyjskich obiektów energetycznych, powodując znaczne szkody w rafineriach, magazynach ropy i węzłach logistycznych. Na początku lutego, Ukraina uderzyła w trzy obiekty w ciągu pięciu dni.
Niektóre z tych obiektów, takie jak rafineria ropy naftowej w Nowoszachtinsku w obwodzie rostowskim, zostały zmuszone do całkowitego wstrzymania działalności. Ekonomiczne i logistyczne konsekwencje tych ataków wykraczają daleko poza pojedynczy atak.
Podczas gdy same drony nie wygrają wojny o Ukrainę, być może nie będą musiały. Zamiast tego są one częścią szerszej strategii, która może znacznie utrudnić Rosja w celu podtrzymania inwazji na dłuższą metę i, co kluczowe, może dać Ukrainie większą przewagę w potencjalnych negocjacjach pokojowych.
Jednak zdolność Rosji do dostosowania się do tych wyzwań - czy to poprzez zwiększenie produkcji krajowej, alternatywne łańcuchy dostaw, czy też dostosowania wojskowe - pozostaje kwestią otwartą.
POWIĄZANE TREŚCI: Rosja oskarża Ukrainę o rozmieszczenie dronów kamikadze dalekiego zasięgu
Drony zmuszają Rosję do przystosowania się, kosztem
Jednym z największych wyzwań dla Ukrainy jest bogactwo zasobów Rosji. Rosyjskie wojsko ma ogromną przewagę liczebną, znaczny potencjał przemysłowy i w dużej mierze nienaruszony krajowy sektor energetyczny. Jeśli Ukraina ma nadzieję na zmianę równowagi, musi znaleźć sposoby na rozciągnięcie rosyjskiej obrony i zakłócenie jej gospodarki wojennej.
Każdy udany atak dronów zmusza Rosję do reakcji, czy to poprzez wzmocnienie obrony powietrznej, przeniesienie infrastruktury czy naprawę szkód. Ale te adaptacje nie są darmowe.
Rozmieszczenie zaawansowanych systemów obrony powietrznej na ogromnym terytorium Rosji oznacza, że na rozległej linii frontu jest ich mniej. Przekierowanie zasobów do ochrony rafinerii ropy naftowej, składów paliw i ośrodków przemysłowych osłabia zdolność Rosji do skoncentrowania się na operacjach ofensywnych na Ukrainie.
Rozmieszczenie tych zasobów w sieci energetycznej odciąga je od operacji na linii frontu, gdzie są potrzebne do odparcia ukraińskich ataków rakietowych i dronów na wojska rosyjskie. Ukraina zademonstrowała już zdolność do wykrywania i wykorzystywania słabych punktów w obronie linii frontu, kiedy w zeszłym roku po raz pierwszy z powodzeniem zajęła rosyjską ziemię w regionie Kurska.
Infrastruktura paliwowa Rosji jest strategiczną słabością
Historia wielokrotnie pokazała, że niedobory paliwa mogą sparaliżować działania wojenne. Począwszy od kryzysu naftowego w nazistowskich Niemczech podczas II wojny światowej, a skończywszy na zmaganiach logistycznych Iraku podczas wojny w Zatoce Perskiej, kampanie wojskowe zatrzymują się bez niezawodnych dostaw paliwa.
Ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę naftową mają na celu stworzenie właśnie tego rodzaju presji. Uszkodzenie rafinerii zmniejsza zdolność Rosji do przetwarzania ropy naftowej w użyteczne paliwo. Ataki na magazyny ropy naftowej zakłócają wojskowe łańcuchy dostaw, utrudniając sprawne przemieszczanie wojsk i sprzętu.
Na przykład, po wielokrotnych atakach ukraińskich dronów, magazyn ropy naftowej Kristall w obwodzie saratowskim stracił znaczną część swojej pojemności magazynowej. W międzyczasie rafineria Novoshakhtinsk w Rostowie, o rocznej zdolności przetwarzania 7,5 miliona ton, została zmuszona do całkowitego zamknięcia. Nie są to drobne niedogodności; są to znaczące zakłócenia w logistyce wojennej Rosji.

Jednak rozległy rosyjski przemysł naftowy i priorytetowe traktowanie wojskowych potrzeb paliwowych oznaczają, że chociaż strajki te mogą zakłócić łańcuchy dostaw i zwiększyć koszty, jest mało prawdopodobne, aby w najbliższym czasie spowodowały one kryzys paliwowy na pełną skalę.
Nawet jeśli Rosja dostosuje się, przenosząc produkcję dalej w głąb lądu lub zwiększając bezpieczeństwo w kluczowych miejscach, zmiany te wymagają czasu i zasobów. Im dłużej Ukraina utrzymuje tę presję, tym trudniejsze staje się dla Rosji utrzymanie nieprzerwanych dostaw paliwa.
Drony to tylko jeden z elementów ukraińskiej strategii
Co najważniejsze, drony nie działają w izolacji. Ukraina stosuje mieszankę ataków rakietowych dalekiego zasięgu, operacji sabotażowych na terytorium Rosji i nalotów sił specjalnych, aby uzupełnić swoją kampanię dronów.
Dostarczane przez Zachód pociski Storm Shadow i ATACMS okazały się już skuteczne w rażeniu rosyjskich celów wojskowych daleko za liniami wroga. Tymczasem akty sabotażu, takie jak trwająca kampania mająca na celu degradację rosyjskich sieci kolejowych, dodatkowo komplikują rosyjskie planowanie logistyczne.

Integrując drony z innymi formami ataku, Ukraina skutecznie wywiera presję na Rosję na wielu frontach. Nie potrzebuje ona zmasowanej ofensywy naziemnej, by nadwyrężyć rosyjskie linie zaopatrzeniowe - wystarczy, że zakłóci je na tyle, by wojna stała się dla Moskwy coraz bardziej kosztowna.
Wpływ ekonomiczny i psychologiczny: Wojna staje się coraz bardziej kosztowna dla Rosji
Wojna toczy się nie tylko na polu bitwy; toczy się w gospodarce i w opinii publicznej. Obciążenie finansowe związane z wymianą zniszczonej infrastruktury rośnie. Każda naprawa rafinerii, każdy uszkodzony zbiornik magazynowy i zniszczony system antydronowy wiąże się z kosztami.
Im bardziej Ukraina zmusza Rosję do inwestowania w obronę i odbudowę krytycznej infrastruktury, tym większe jest obciążenie finansowe moskiewskiej machiny wojennej. I choć rosyjska gospodarka okazała się odporna, istnieje różnica między zdolnością do podtrzymania wojny a zdolnością do jej wygrania.
POWIĄZANE TREŚCI: Echodyne rozkłada bitwę o ekonomię zaangażowania
Innym czynnikiem jest percepcja społeczna. Powtarzające się ataki w głębi terytorium Rosji podważają zaufanie do zdolności Kremla do ochrony kluczowej infrastruktury. W przypadku dalszej eskalacji tych ataków - wymierzonych w jeszcze bardziej istotne gospodarczo regiony - presja polityczna na Putina może wzrosnąć, zwłaszcza jeśli zwykli Rosjanie zaczną bardziej bezpośrednio odczuwać koszty wojny.
Wojna na wyniszczenie działa w obie strony
Jest mało prawdopodobne, aby Ukraina wygrała wyłącznie dzięki kampanii dronów, ale wygranie wojny i uczynienie jej niemożliwą do wygrania dla Rosji to nie to samo.
Kluczową kwestią jest to, kto będzie w stanie dłużej udźwignąć ciężar ekonomiczny i logistyczny. Jeśli Ukraina będzie w stanie kontynuować degradację rosyjskiej infrastruktury paliwowej, wymuszając kosztowne adaptacje i osłabiając rosyjską obronę, to zdolność Rosji do przetrwania Ukrainy nie jest tak nieunikniona, jak niektórzy mogliby przypuszczać.
Przekonanie, że Ukraina nie może wygrać za pomocą samych dronów, jest słuszne - ale też nieistotne.
To wojna na wytrzymałość. Im bardziej Ukraina może zakłócić stabilność logistyczną Rosji, tym trudniejsze staje się dla Moskwy utrzymanie impetu militarnego. Jeśli Ukrainie uda się osłabić zdolność Rosji do kontynuowania walki w nieskończoność, może zyskać silniejszą pozycję w przyszłych negocjacjach pokojowych.
Drony nie mają na celu zadania nokautującego ciosu; mają one przechylić szalę w długim i zaciętym konflikcie. Systematycznie atakując rosyjskie dostawy paliwa, węzły logistyczne i infrastrukturę wojskową, Ukraina prawdopodobnie ma nadzieję zmusić Rosję do przyjęcia coraz bardziej defensywnej postawy, która z czasem może okazać się nie do utrzymania.
Jeśli Ukrainie uda się utrzymać presję przy jednoczesnym zapewnieniu ciągłego wsparcia Zachodu, trajektoria wojny może zmienić się w sposób, który znacznie utrudni konwencjonalne zwycięstwo Rosji.
Rosja może mieć nadzieję na zwycięstwo przez wyniszczenie, ale obecna strategia Ukrainy może być zaprojektowana tak, aby wyniszczenie nie działało na korzyść Rosji przez dłuższy czas.
POWIĄZANE TREŚCI: Planowany pakiet $725 mln USD dla Ukrainy obejmuje systemy przeciwdronowe




